sobota, 19 listopada 2011

Wielki Błękit

Jest...  wieeelki...



iii...


błękitny... :)




I do tego baaardzo ciepły!




Szalokomin czyli szal o zszytych końcach.
Szerokość 36 cm, długość 200 cm. Nie blokowany.
Włóczka Himalaya Padisah (70% poliakryl, 30% wełna), druty 6 mm, zużycie 300 g
"Projekt" własny ;)




Bo zimno się zrobiło...

Idealnie na dzierganie ! ;)))


chyba zacznę kolekcjonować te migawki ;)))

35 komentarzy:

  1. Nie mój kolor, ale obiektywnie : super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielki ten błękit, ale też i piękny.

    OdpowiedzUsuń
  3. piekny kolor, bardzo głęboki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!
    Nie przepadam za niebieskościami, ale ten kolorek mi się podoba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja uwielbiam niebieski i bardzo mi się podoba twój wielki błękit. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. talent projektancki się objawia - bardzo fajnie wygląda praktycznie w każdej z prezentowanych pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastyczny i kolor przecudny

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny kolor a mnogość zastosowań w noszeniu powala z nóg :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam Pingu! najbardziej za śmiech moich Dzieci, gdy oglądają te bajki ;)

    otulacz baaaaardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te kominy to rewelacyjny wymysł :)
    Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor cudny! oj prawie czuć jakie to cudne i mięciuchne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. rewelacyjny ,praktyczny i w moim ulubionym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny!W cudnym kolorze!Wydziergany przez Mistrza!Idealnie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny, wygląda tak, że aż chce się go owinąć wokół szyi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny, na oko widać, że miękki i cieplusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wielki błękit-rewelacja!!!!A pingwinek bosssski:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ależ bym się nim otuliła i marzyła o ciepłych morza wód ( piękny kolor)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest piękny i ma cudny kolor! Uwielbiam takie niebieskości :).

    OdpowiedzUsuń
  19. i piekny zapomniałaś dodać - bardzo mi odpowiada jego prosta forma ;) włóczka fajna? prałaś już coś z niej?

    OdpowiedzUsuń
  20. Wielki błękit jest wielki i piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacyjny, przepiękny kolor!!! Jest czym się otulić!!! Wygląda na taki cieplutki, milutki:) Pozdrawiam i miłego dnia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. widzę, że kolor wzbudza skrajne emocje - jest dość żarówiasty, na granicy turkusu, ale nie ma w sobie nic z zieleni - zdjęcia dość dobrze go oddają, przynajmniej na moim monitorze :)

    włóczka jest mięciutka, taka trochę jakby lejąca, na pewno rozciągliwa. Robiłam z niej sweterek, który po trzech przymiarkach okazał się nagle ogromny, więc czeka na zmniejszenie. Mnie się ona bardzo podoba, ale rozciągliwość należy wziąć pod uwagę.

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny!

    a ten Pingu to ma w sobie Coś - u mego Dziecięcia też wywołuje niepohamowany chichot podczas oglądania :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. niebieskości cudowne a Pingu ogladam obowiazkowo z moim smykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ty może i będziesz kolekcjonować ale ja to chyba telewizor kupię ;)))

    OdpowiedzUsuń
  25. nie kupuj telewizora, Pingu jest na youtubie :)

    malaala - dzięęki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. o ;) poszukam ;))) dzięki!
    a z tv to chyba się nie uniknie w końcu;)) ile lat można walczyć! ;) już mi czasem argumentów brakuje

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniały kolor! Ja od dluzszego czasu zastanawiam sie nad kupnem zapasu wloczki Himalaya, ale nie jestem do konca przekonana. Czy ktos moe mi powiedziec, czy wloczka ta jest mila w dotyku i jak sie zachoduje po praciu? *czy traci elastycznosc, itd.)

    OdpowiedzUsuń
  28. włóczka jest miła w dotyku. komina nie blokowałam, więc jeszcze nie mogę nic powiedzieć na temat prania padisaha. nie jest to droga włóczka, więc może warto zainwestować w jeden motek i sprawdzić.

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. WSPANIAŁY! Piękny kolor i w ogóle to uwielbiam Twoje dzieła aczkolwiek wpędzają mnie w kompleksy...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz! A jeszcze bardziej, jeśli zechcesz podzielić się ze mną tym, co myślisz o mojej pracy, doradzić, ocenić albo choć zostawić ślad, że byłeś/aś!

Za każdy komentarz bardzo dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...