Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 marca 2021

Kolorowo mimo wszystko

Na trudne czasy odrobina koloru...



Może nawet trochę więcej niż odrobina ;)

 



A w komplecie z czapką, kolorów jeszcze więcej



Trzymajcie się ciepło i zdrowo!



wtorek, 27 października 2015

12 czapek w jeden rok - podsumowanie


Oto moja kolekcja czapek w ramach wyzwania rzuconego przez Handmade Project!




Poślizg był moim stałym towarzyszem... ale się udało! :)

Serdeczne pozdrowienia dla autorki wyzwania i wszystkich, którzy w nim dzielnie uczestniczyli - zwłaszcza latem!!! :)))


czwartek, 22 października 2015

Octoberfest

Październik to u mnie święto szydełka :)




Przy październikowym ogniu upiekłam dwie pieczenie - październikową czapkę i październikową chustę...




...w ramach wyzwań blogowych, w których usilnie uczestniczę :)


http://handmade-project.blogspot.com/p/12-czapek-w-jeden-rok.htmlhttp://www.makneta.com/2015/06/12-chust-i-szali-w-jeden-rok-czerwiec1.html


Chusta i część czapki wykonana jest z cudnej włóczki Drops Big Merino, biała włóczka to Schachenmayr Extra Merino. Rozmiar dla młodej damy - rozpiętość chusty 115cm.

Wzór chusty znalazłam gdzieś kiedyś dawno temu, nie potrafię podać autora (może ktoś wie?)...




Czapeczka wykonana jest wg wzoru Little Sister by Linda Permann, a kwiatek wg tego tutorialu.




W planie już kolejne chusty na szydełku :)


piątek, 24 kwietnia 2015

Poppy Marcowa...

Tak, wiem, że jest już druga połowa kwietnia...




ale wcześniej nie mogłam, bo to miała być niespodzianka! :)




żeby jeszcze bardziej zamieszać z miesiącami... czapka wykonana z włóczki September ;) o, tej >>




Czapka Poppy by Justine Turner, wszystkim już pewnie od dawna bardzo dobrze znana. Ja jednak sięgnęłam po ten wzór pierwszy raz i jestem niezmiernie zaskoczona tym, jak bardzo ta czapka jest twarzowa! 

Szczerze mówiąc nie siliłam się nawet na rozgryzanie oryginalnego opisu, zrobiłam tę czapkę według instrukcji z blogu Violetowe Włóczki.



Czapka to moja kolejna spóźniona pozycja w wyzwaniu Handmade Project "12 czapek w jeden rok".




Myślicie, że uda mi się jeszcze na czas pokazać kwietniową? ;)))



niedziela, 18 stycznia 2015

Moja czapka styczniowa

powstała z miękkiego Big Merino Drops (100% merino superwash). Jest bardzo ciepła...




i można ją nosić na różne sposoby...




na prawo i lewo ;)




Styczniowa część czapkowego wyzwania zaliczona!


http://handmade-project.blogspot.com/p/12-czapek-w-jeden-rok.html


A skoro już jesteśmy przy merino, to z cudnie granatowego Drops Merino Extra Fine gdzieś w międzyczasie powstał  baktus dla młodego eleganta:




I teraz już prawie wszyscy takie mamy! ;)))





środa, 31 grudnia 2014

Niejedna czapka grudniowa

W ramach wyzwania o 12 czapkach powstała czapka grudniowa. Z kokardką :)




Właściwie powstała niejedna czapka...




Dwie czapki dla dziewczynek:




i dwie dla chłopców:




Czapki polecą do dzieciaczków w częstochowskim ośrodku Ufność w ramach akcji "Szyjemy i dziergamy a przy tym pomagamy" organizowanej przez Magotę


http://magotka.blogspot.com/2014/11/akcja-szyjemy-i-dziergamy-przy-tym_11.html?showComment=1418296284335#c5577234142421124508


Zapraszam do przyłączenia się do akcji, choćby poprzez rozlepienie gdzie się da powyższego bannera.


Dziękuję Wam bardzo za wszystkie życzenia świąteczne 
i życzę wszystkim pięknego roku 2015!

Ania


poniedziałek, 1 grudnia 2014

Słodziak

Pewien Słodziak skończył właśnie roczek i od dziergającej cioci otrzymał taki słodki ryżowy komplet na nadchodzącą zimę :)




W komplecie obowiązkowo znalazł się baktus, bo moim zdaniem baktusy są rewelacyjne zwłaszcza dla dzieci - nie każde lubi przeciąganie przez głowę kominów, czy grube węzły z szerokich szalików, które nie wiadomo, gdzie właściwie upchać...




Włóczka Alize Baby Wool (40% wełna, 20% bambus, 40% akryl) kolor 612, druty 3mm!!!




Nie mogłam sobie odmówić mojej ulubionej kokardki... ani też ograniczyć się do jednej ;)))

Czapka to moja listopadowa propozycja w wyzwaniu Handmade Project


http://handmade-project.blogspot.com/p/12-czapek-w-jeden-rok.html


Lekko spóźniona, ale zdecydowanie listopadowa - wcześniej po prostu nie mogłam pokazać...




...czekałam na akceptację :)))




środa, 12 listopada 2014

Na szaro

Szalik typu baktus bardzo dobrze przyjął się w naszym domu. Wobec nagminnego procederu podbierania baktusa dziecku, musiałam zainterweniować i tak oto powstał prosty, klasyczny, szary baktus męski:




Po raz kolejny użyłam cudownie miękkiej Merino Extra Fine Drops (100% merino superwash).
Baktusy odkryłam dopiero niedawno i jestem pod wielkim wrażeniem ich prostej formy i wyjątkowej praktyczności. Na pewno powstaną kolejne!




A przy okazji szarych męskich prostych form - jeszcze czapka, wydziergana już jakiś czas temu. Też maksymalnie prosta i klasyczna.




Może z baktusem idealnego zestawu nie tworzą, ale umówmy się, to chyba dla facetów nie jest najważniejsze ;)))


wtorek, 21 października 2014

Na pierwsze jesienne chłody

przyda się szydełkowy beret! :)




Jak to u mnie - taki z prostych najprostszy :)




Tym razem na druty trafiła Baby Wool Alize o ciekawym składzie 40% wełna, 20%bambus, 40% akryl, kolor 185. Baaardzo przyjemna włóczka! Szydełko 3,5mm.



poniedziałek, 22 września 2014

Flower Power - wspomnienie wiosennej wymianki na przekór nadchodzącej jesieni...

Dzieci Kwiaty lubiły... kwiaty :)




szlajać się kolorowymi autobusami...




i kolorowo się ubierać :)




Ciekawe, czy lubiły dziergać...

A może dziergają tylko kury (domowe)?




Nieee, no jeszcze ja coś czasem wydziergam :)




a Blue-Anna wyhaftuje! :)




Ech, niezła imprezka, co? ;)))





niedziela, 30 marca 2014

Wiosna kapryśna

więc grubsza bawełniana czapeczka na pewno jeszcze się przyda :)




włóczka Lena Natura (60% bawełna, 40% akryl), szydełko 5,5mm





poniedziałek, 17 marca 2014

Rasta czapka

dla miłośnika reggae:




Taka akuratnie przedwiosenna :)

I tym postem miałam ogłosić robótkowy koniec zimy, ale cóż, w końcu w marcu jak w garncu... :)


niedziela, 23 lutego 2014

Oczapkowani

Mali właściciele kominków zostali doposażeni w adekwatne nakrycia głowy:

dziewczęcy beret:



 


i klasyczna czapka z pomponem - dla chłopca:




Obie lepiej wyglądają na mniejszej główce...




I jeszcze coś dla mamy - można założyć tradycyjnie:




albo "na smerfetkę" ;)




Wszystko z Himalaya Padisah (70% akryl, 30% wełna), na drutach 4mm.
W przypadku dzieci jeden motek wystarczył na komplet czapka+kominek. Czapka dorosła powstała z całego motka. Ale jest dość duża. Można z nią w razie czego iść na zakupy ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...