Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 marca 2016

Jest przełom!

Już powoli zaczęłam tracić nadzieję w powodzenie mojej batalii, ale w końcu coś ruszyło ;)
Wprawdzie choróbska nam nie odpuszczają, ale przynajmniej przyjemnie popatrzeć przez okno :)

Mam zatem kolejny wiosenny motyw - tym razem to mała szydełkowa torebka z granny square, która pomieści różne drobne skarby małej właścicielki.




Jak zwykle w podobnych przypadkach największym wyzwaniem była podszewka...




ale się udało i można wreszcie z torebką wyruszać w świat :)




Na spotkanie wiosny, oczywiście! :)



piątek, 14 września 2012

Szydełkowy misz-masz

To nie tak, że nic nie dziergam... coś tam dziergam czasami, udało mi się na przykład pomachać trochę szydełkiem... :)

Było tego lata kilka kapelutków:




i jeszcze kilka...



...trafiła się torebusia:




a na nowego członka rodziny czeka już gotowy niewielki kocyk :)




Na razie nie jest duży (60cm na 80cm), żeby mi się z wózka nie wylewał. Za jakiś czas zrobię z niego narzutę na łóżko :) Włóczka to Elian klasik (100% akryl, miękki i ciepły), szydełko 3,5mm, kolory... nielubiane przez mój aparat ;)




Na drutach też coś mam i mam nadzieję, że niedługo Wam to pokażę :)

Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich, którzy tu zaglądacie!


poniedziałek, 14 lutego 2011

Z serduszkiem

Torebka dla Córeczki, z walentynkową dedykacją dla Tatusia! :)
i dla wszystkich zakochanych w swoich rodzinach!




(włóczki resztkowe, głównie akryl, druty 4,5, ścieg francuski i pończoszniczy, podszewka)

WESOŁYCH WALENTYNEK!  :)))

sobota, 15 stycznia 2011

Robiła baba na drutach...

Na początek odrobina historii. Na drutach robię od dzieciństwa, jak dotąd jednak dziergałam raczej sporadycznie, przedmioty użytkowe, w razie pojawiającej się potrzeby. Proste - dżersejem, ściągaczem, ryżem. Zatem powstawały głównie szaliki, z których udało mi się sfotografować tylko dwa:


Szary szalik robiony ryżem
żółty melanż ściągaczem pojedynczym
Popełniłam też w życiu ze dwa sweterki i kamizelkę:

gruby sweter z podwójnej nitki - czarnej i białej, bardzo ciepły, świetny na zimowe wyjazdy w góry

Czarny cienki sweterek w dziurki, nie pamiętam jakim dokładnie ściegiem, ale jak widać porządnie znoszony :)

kamizelka z resztek
I jeszcze ze staroci - zdjęcia dwóch torebek:

znów ryżem, na zamek, z grubą podszewką

podręczne maleństwo na drobiazgi, na zamek

Tyle historii. Od następnego postu już same nowości! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...