czwartek, 24 marca 2011

takie tam opowieści dziergane (oraz zagadka!)

Ponieważ na kolejną chustę przyjdzie nieco poczekać, pokażę Wam, jakie zapasy na szale i chusty zgromadziłam:

to co prawda nie wszystko - mam jeszcze lunę, kasmir, babyalpakę
i oczywiście mnóstwo angory ram ;)

Następna będzie Haruni w kolorze śliwkowym. Pracę nad chustą już rozpoczęłam... od przewijania...

Przewijałam...


... przewijałam...


... no i dokładnie 868 metrów później wreszcie mam piękny pękaty kłębuszek:


podczas tej fascynującej czynności zrozumiałam sens istnienia takich urządzeń jak zwijarka do kłębków...

Aby odpocząć po ciężkiej pracy nad chustą, wyciągnęłam sobie takie oto resztki:


z których powstało coś całkiem zabawnego :)

  

może ktoś zgadnie, co to może być takiego?

przepraszam za tę wystającą niteczkę, zaraz ją schowam...

Zapraszam do zabawy!

poniedziałek, 21 marca 2011

SUN of Jamaica

na powitanie wiosny nowa Gail:




a że to w końcu wiosna, to w końcu i romantycznie powinno być:




Nie wiem, czy ktoś już wpadł na to, by robić Gail z akrylu? Ja nie miałam wyjścia, wiadomość o przyjeździe przyszłej właścicielki spadła na mnie niespodziewanie i nie było czasu przebierać. Chusta miała być żółta. No to jest! :)

Włóczka Mimoza Natura (akryl 100%), druty 6 mm, zużycie coś ponad 150g
Wymiary chusty - szerokość 190 cm, wysokość 100 cm. Tym razem siedem motywów.

Dzięki grubej włóczce, grubym drutom chusta powstała błyskawicznie. Może testu z obrączką nie przejdzie, ale jest fajowa!





Bo wiosną powinno być żółto, prawda? :)
   


.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...