piątek, 2 listopada 2018

Tego lata...

upał trzymał mnie z dala od włóczek, drutów i szydełka... Dziś mogę go tylko z rozżewnieniem wspominać :)

Tego lata powstała jednak jedna chusta.

Chusta Aeolian Shawl by Elisabeth Freeman












Włóczka Drops Kidsilk (75% moher super kid, 25% jedwab).

Teraz szykuję coś grubszego, w sam raz na jesienne chłody :)




12 komentarzy:

  1. Śliczna. Kiedyś zamierzałam ją zrobić ale uznałam, że póki co ograniczę się do udziergów mniej wymagających blokowania. Kiedyś, w przyszłości pewnie do niej wrócę. Twoja wygląda pięknie, ta kidsilkowa pajęczyna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie blokowanie tej chusty to nie lada wyzwanie, zwłaszcza tej większej wersji... :)

      Usuń
  2. Piękna wyszła 😄Ciekawa jestem ile motkow poszło.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwa i pół, to jest wersja mniejsza, shawlette.

      Usuń
  3. Przepiekna, cudnie wykonana:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. kilka razy mnie kusiła i jakoś nie było okazji udziergać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam! po pierwszym przegryzieniu się przez wzór dzierga się naprawdę przyjemnie :)

      Usuń
  5. Bardzo piękna!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz! A jeszcze bardziej, jeśli zechcesz podzielić się ze mną tym, co myślisz o mojej pracy, doradzić, ocenić albo choć zostawić ślad, że byłeś/aś!

Za każdy komentarz bardzo dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...