Pora powoli szykować się do zimy. Chusta Frozen leaves by Anusla.
Włóczka tym razem to Himalaya Ultra Kasmir (25% alpaka, 75% akryl) w kolorze ecru - ta włóczka okazała się zdecydowanie grubsza od mojej ulubionej Himalaya Kasmir, ale równie - a może nawet bardziej - mięciutka i miła w dotyku. Chusta jest ciepła i puchata, a nawet (po blokowaniu) dość zwiewna, jednocześnie zupełnie i absolutnie niegryząca (co zdarza się niestety często włóczkom z zawartością moheru).
Druty 5,5 mm, zużycie ok. 120 g, wymiary 170 cm na 100 cm. Bordiura ograniczona do minimum ;)
Do ciepłej zimowej chusty musiały powstać również mitenki - moje pierwsze fachowe - dziergane na pięciu drutach, z wrabianym kciukiem!
wykonane z tej samej włóczki, na drutach 4 mm
I pierwsze mrozy już niestraszne! :)))
niedziela, 6 listopada 2011
sobota, 5 listopada 2011
Moja tuńczykowa
Prosta, smaczna, dobra na każdą porę roku, na weekendowe wspólne długie śniadania i wieczorne nasiadówy :)
Składniki:
ok. 100 g ryżu
3-4 ogórki kiszone (myślę, że korniszony też świetnie się sprawdzą)
1-2 pomidory
1 puszka kukurydzy
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
3 jajka na twardo (opcjonalnie)
sól, pieprz, odrobinka czosnku
2 łyżki majonezu
Przygotowanie:
Ryż ugotować na sypko, wystudzić. Ogórki i pomidory (oraz jajka) pokroić w kostkę, dodać do ryżu. Wsypać kukurydzę oraz tuńczyka razem z sosem (chyba, że jest go bardzo dużo, wtedy można troszkę odlać). Wymieszać, przyprawić, dodać majonez. Wstawić do lodówki (tej sałatce bardzo dobrze robi, jak ma czas się troszkę przegryźć, choć doświadczenie mi mówi, że rodzina rzadko na to pozwala... ;) ). Pałaszować! :)
Sałatka smakuje świetnie z grzankami lub pieczywem czosnkowym!
Smacznego!
Składniki:
ok. 100 g ryżu
3-4 ogórki kiszone (myślę, że korniszony też świetnie się sprawdzą)
1-2 pomidory
1 puszka kukurydzy
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
3 jajka na twardo (opcjonalnie)
sól, pieprz, odrobinka czosnku
2 łyżki majonezu
Przygotowanie:
Ryż ugotować na sypko, wystudzić. Ogórki i pomidory (oraz jajka) pokroić w kostkę, dodać do ryżu. Wsypać kukurydzę oraz tuńczyka razem z sosem (chyba, że jest go bardzo dużo, wtedy można troszkę odlać). Wymieszać, przyprawić, dodać majonez. Wstawić do lodówki (tej sałatce bardzo dobrze robi, jak ma czas się troszkę przegryźć, choć doświadczenie mi mówi, że rodzina rzadko na to pozwala... ;) ). Pałaszować! :)
Sałatka smakuje świetnie z grzankami lub pieczywem czosnkowym!
Smacznego!
Labels:
kącik kulinarny
Subskrybuj:
Posty (Atom)







