poniedziałek, 11 czerwca 2012

Królowa Wichrów

Aeolian Shawl by Elisabeth Freeman... najpiękniejszy wzór chusty, jaki do tej pory spotkałam!




Chusta, którą zapragnęłam wydziergać jakiś rok temu. Niedługo potem zakupiłam cudowną włóczkę, ale niestety chusta wciąż wędrowała na koniec kolejki. Klika miesięcy temu zaczęła powoli powstawać gdzieś w międzyczasie. I nareszcie jest!




Skoro to Królowa, to przecież nie z byle czego... :)
włóczka Lace Scrumptious (45% jedwabiu, 55% wełny merino, 100 g = 1000 metrów  włóczki)
kolor: 508 - Midnight, druty 3 mm (!), zużycie niecałe 100g




Pomimo cienkiej nitki i drutów najcieńszych jak dotąd w mojej karierze, praca nad Królową to była naprawdę ogromna przyjemność :) Chusta wyszła cieniutka, zwiewna i leciutka, jedwabnie delikatna.
Polecam tę włóczkę, sama na pewno nie raz jeszcze chciałabym po nią sięgnąć!




Chusta ma wymiary 187cm na 105cm. Zrobiłam mniej powtórzeń wzoru agawy w panicznej obawie, że zabraknie mi drogocennej nici. I chyba słusznie :)




Wskazówka:
Bąbelki (nupps) robi się bardzo fajnie :) troszkę mniej fajnie wywraca się je na lewą stronę. Dlatego warto nabrać na nie oczka naprawdę luźno :)

No i coś jeszcze - przed blokowaniem Aeolian Shawl trzeba zaopatrzyć się w naprawdę sporo szpilek :)




Wciąż nie mogę się nadziwić, że wreszcie ją mam. I nacieszyć się nią do syta... ;)

49 komentarzy:

  1. Prześliczna chusta:))) W mojej kolejce też ciągle przesuwa się na jej koniec. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ją sobie wyszperałam! Jest absolutnie piękna! I jeszcze zrobiłaś ją w cudownym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna i jaka mgiełka :)
    Wielce zazdroszczę, ale w granicach przyzwoitości ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna....dojrzewam do popełnienia tego wzoru,myślę że w niedługim czasie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. To znów ja...kurcze...To najpiękniejsza chusta...
    jakbym nie dawała rady z wzorem to przyjdę do Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna chusta. Twoja jest wyjątkowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna! Widział już parę chust w takim kolorze. Choruję na atramentowy granat od dawna, ale mam tyyyle jeszcze do wydziergania na teraz, ze pozachwycam się Twoją! Przepiękna bordiura!!! Bardzo ładnie zblokowana :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze, zaniemówiłam, cuuuuuuudo

    OdpowiedzUsuń
  9. Dech zapiera, oj cierpliwości wymagała, ale piękna, cudna. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, też zakochałam się w tej chuście, jest prześliczna , kolor piękny i ta lekkość.

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem tylko: ach! Przepiękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dech mi zaparło z wrażenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Cudo!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna... i ten kolor! Cudowna jest.

    OdpowiedzUsuń
  14. o jaaa ale cudo !! zachorowałam- też musze taką mieć!!
    fantastyczny udzierg :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też bym się cieszyła posiadając taką chustę :D przecudnaaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekna jest!
    I w takim pięknym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna!
    U mnie też spada ciągle na koniec kolejki, coś z tym w końcu muszę zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  18. Co królowa, to królowa - i po królewsku udziergana
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowna, lekka jak mgiełka i bardzo elegancka:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękna !!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudo :-)
    Prześliczna.
    Brak mi słów zachwytu...
    Faktycznie najpiękniejsza jaką widziałam...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. O ratunku - dech mi zaparło, a szczęka opadła na podłogę.
    Nie wiem jak powiedzieć, że jest piękna. Słowo "piękna" to za mało.

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest zjawiskowo piękna!!! Wyrazy uznania - doskonała robota :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chusta jest zachwycająca. Patrzę na nią i nie mogę się oprzeć... muszę taką wydziergać. Nawet mam taką włoczkę. Cudną rzecz wydziergałaś... i jak zwykle po mistrzowsku!

    OdpowiedzUsuń
  25. A wiesz, że ja aeoliana choruję od chyba dwóch lat? I ciągle nie mam odwagi - tak czysto teoretycznie, podjąć się go. Twój jest cudny, w dodatku ten kolor i cienkość nici... Oglądam go i oglądam i, gdyby nie to, że muszę w końcu iść spać, to bym tak jeszcze dłuuugo mogła...

    OdpowiedzUsuń
  26. piękna!!!! Te bąbelki dodają uroku i te (nie wiem jak się na to mówi) "ogonki"? no, tam gdzie trzeba było dużo szpilek:). Bardzo mi się podoba w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie dziwię się, że jesteś nią zachwycona. Ja też jestem pod wielkim wrażeniem:) Szczególnie końcowe motywy, cudo:)))

    OdpowiedzUsuń
  28. przepiękna - oczu nie można oderwać

    OdpowiedzUsuń
  29. Przecudna! I kolor piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  30. cudowna jest ta chusta; przecudowna!!! jeden z moich ulubionych wzorów, dwie robiłam i obie w granacie tylko grubszą nicią ale taką jak Ty wybrałaś też mam więc może czas na trzecią? bardzo mnie zachęciłaś !!!

    OdpowiedzUsuń
  31. próbuję sobie tylko wyobrazić jak cudowna w dotyku musi być :))

    OdpowiedzUsuń
  32. sliczna..cudna i wspaniala..boska rewelacyjna...poprostu brak slow...cudny wzor...jestem nia zachwycona...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękna, taka trochę "nietoperzowa" :)

    OdpowiedzUsuń
  34. przepiekna ta chusta i jaka duza. podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Rzeczywiście piękna!!! Włóczkę znam i też jestem zachwycona. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Rety Kobiety!!! bardzo Wam dziękuję za te wszystkie słowa uznania.
    rozumiem wszystkie z Was, które też z namaszczeniem podchodzą do tego wzoru i jednocześnie zachęcam do niego - nie jest bardzo skomplikowany, a taki efektowny. Naprawdę warto zrobić sobie prezent w postaci tej chusty.

    Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowna chusta faktycznie Królowa

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten wzór jest naprawdę śliczny.
    A Twoje wykonanie rzuca na kolana.
    Nie ma lepszej zachęty do wypróbowania wzoru.
    Coś niesamowitego.
    Szkoda, że mogę tylko popatrzeć, bo tak bym chciała ją przytulić...

    OdpowiedzUsuń
  39. Niewiele dodam, jest naprawdę cudna, chylę czoła przed tak misternym dziełem, pozdrawiam hel.

    OdpowiedzUsuń
  40. jestem pod wrażeniem - wow
    sama dziergam i tak ostatnio zastanawiam się nad zrobieniem zwiewnej jak mgiełka chusty, kompletnie nie wiem jakimi drutami i jaka włóczka jest do tego najlepsza i przede wszystkim czas - ile dziergałaś tę piękną chustę
    REWELACJA
    pozdrawiam, Ella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas...? wszystko zależy, ile się go ma ;)

      no i wprawa też nie jest bez znaczenia. myślę, że tydzień-dwa wieczornego dziergania trzeba liczyć. oczywiście, jeśli można poświęcić na to również dzień, to spokojnie 2-3 dni wystarczą :)

      przy każdej chuście umieszczam informację o włóczce i rozmiarze drutów. w razie czego, zapraszam do kontaktu mailowego :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ha! dobre! 2-3 dni! Ja bym musiała poświęcić dwa miesiące! Oczywiście z powodu braku wprawy :))) Przepiękna chusta, chyba najładniejszy wzór z tych które znam, a w dodatku taka cieniutka i delikatna... miodzio!

      Usuń
  41. Ahhhh, jest przepiękna....zamierzam sie i zamierzam na zrobienie delikatnej chusty ale...No stracha mam.Z jednej strony powinnan pewnie zacząć od czegoś prostrzego a z drugiej...ja niecierpliwa jestem a ta nęci mnie i nęci.To pooglądam sobie jeszcze twoje przepiękne udziergi i może zbiorę dość odwagi.

    OdpowiedzUsuń
  42. sliczne te chusty i bardzo duze, czy robi pani na zamowienie

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz! A jeszcze bardziej, jeśli zechcesz podzielić się ze mną tym, co myślisz o mojej pracy, doradzić, ocenić albo choć zostawić ślad, że byłeś/aś!

Za każdy komentarz bardzo dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...